Kredyty mieszkaniowe tanie są

Ceny mieszkań i domów są obecnie takie, że przeciętny młody człowiek, nawet z dobrze płatną pracą (na umowę o prace) nie jest w stanie pozwolić sobie na zakup nieruchomości za gotówkę i to nawet jeśli rodzice coś mu dorzucą. Dlatego kredyty hipoteczne cieszą się tak wielkim zainteresowaniem.

Kredyty mieszkaniowe nie są drogie. To formalnie prawda iż są to najtańsze kredyty ze wszystkich, a więc w porównaniu z kredytami gotówkowymi, samochodowymi i nawet z pożyczkami hipotecznymi ale i tak, przeciwnicy kredytowania się straszą kosztami kredytów. Piszą, że w okresie trzydziestoletnim okresie kredytowania kredytobiorca musi zwrócić bankowi dwa a nawet trzy razy tyle niż kwota otrzymanego kredytu. Powiedzmy, że jednak dwa razy tyle bo są tańsze i znacznie droższe oferty kredytów hipotecznych a w interesie kredytobiorcy leży znalezienie najtańszej oferty kredytu. Dobrze, to w takim razie ile odsetek narosłoby w banku na lokacie, w okresie trzydziestu lat? Przecież mniej więcej też dwa razy tyle niż wynosił wkład depozytu. Nie są to więc takie wielkie koszty kredytu hipotecznego. A życie ludzkie nie trwa wiecznie, przychodzi starość i po co żałować, że w okresie młodości nie sięgnęło się po kredytu aby cieszyć się życiem?

A oto pewien szczególny sposób, jak wziąć taniej kredyt hipoteczny (oraz wiele innych produktów). Wystarczy założyć własnego bloga o kredytach i zapisać się do programu partnerskiego (jak np. system partnerski.pl albo money2money.pl) i wstawić na swoim blogu box reklamujący kredyt hipoteczny który Cię interesuje, w przypadku którego wydawcy reklamy czyli właścicielowi strony www (bloga) przysługuje prowizja od udzielonego kredytu jeżeli kredytobiorca złoży wniosek poprzez reklamę (box) na stronie www wydawcy reklamy. Prowizja oscyluje wokół wartości 0,6%. Nic nie stoi na przeszkodzie ku temu aby właściciel strony – wydawca reklamy też złożył wniosek o kredyt za pośrednictwem własnej strony i reklamy którą wyświetla na nim – też należna jest prowizja. Sposób jest sprawdzony i legalny (przynajmniej w przypadku kilku znanych programów partnerskich).

Dodaj komentarz